Archiwum kategorii ‘Bezpieczeństwo’
Bezpieczeństwo a inwestycje
25 marca 2011
Wiele osób unika tematu inwestycji, mimo iż w dużym stopniu jest on dla nich interesujący, z prostego powodu który polega na strachu przed niebezpieczeństwem. Oczywiście mówimy w tym momencie osobach nie znających w ogóle tematu i porównujących inwestycje finansowe do rosyjskiej ruletki, a jedynie bierzemy pod uwagę rzeczowe i konkretne rozważania. Wstępem do rozważań przede wszystkim powinno być określenie, iż istnieją trzy podstawowe grupy inwestycji pod względem ryzyka. Pierwszą z nich jest inwestycja o niskiej przewidywalności, kiedy to nie mamy pewności co do szacunkowych nawet wysokości oczekiwanego przychodu, ale dodatkowo nie jesteśmy pewni czy przy niesprzyjających warunkach nie okaże się, iż z inwestycji wyciągniemy mniej niż włożyliśmy. Drugim rodzajem jest opcja kiedy jesteśmy pewni, iż z inwestycji wyjmiemy minimum tyle ile włożyliśmy jednak nie mamy pewności co do wysokości zarobku na inwestycji. Ostatni rodzaj to inwestycje bez ryzyka, kiedy jedynym warunkiem otrzymywania cyklicznego naliczania zysku od inwestycji jest nie wycofanie zasobów czy funduszy przed terminem końca inwestycji. Jak najbardziej oczywiste jest, iż każdy z tych trzech rodzajów posiada swoje plusy i minusy. Najbardziej ogólnie rzecz ujmując można przyjąć, iż opcje o wysokim ryzyku przynoszą w statystycznym i uogólnionym rozrachunku szybsze i większe korzyści, niż przewidywalne i bezpieczne opcje. Po nawet krótkiej analizie bardzo łatwo dojdziemy do wniosków, według jakiego schematu tego typu inwestycje działają i skąd się bierze zarówno czynnik ryzyka jak i statystyczna skuteczność konkretnych form w zależności od sugerowanego ryzyka. W związku z faktem, iż operacji wysokiego ryzyka dokonują na szeroką skalę różnego typu instytucje, urzędy i banki, wprowadzono pewnego rodzaju zasady bezpieczeństwa, w tym limity i progi bezpiecznego poziomu ryzyka, jak i fundusze działające na zbliżonych zasadach do ubezpieczeń transakcji inwestycyjnej. Wbrew obiegowej opinii, osoby cywilne oraz mniejsze twory w postaci firm czy instytucji posiadają nałożone o wiele bardziej złożone restrykcje bezpieczeństwa. Przede wszystkim należy powiedzieć, iż po kryzysie ostatnich lat bariery i mechanizmy bezpieczeństwa zostały znacznie rozbudowane i skalibrowane pod względem wysokości barier ryzyka jak i wyliczeń ubezpieczenia. Dodatkowo osoby fizyczne, które podejmują w znaczącej mierze swoje działania poprzez banki lub biura finansowe, posiadają podwójną barierę zabezpieczenia, jako że wspomniane podmioty dokonują dodatkowo własnych analiz ryzyka i zestawiają do spodziewanego zysku oceniając potencjalną opłacalność operacji inwestycyjnej. Podsumowując, jeżeli robimy coś mądrze, inwestowanie jest bezpieczne praktycznie w każdej swojej rozciągłości. Posiłkując się dodatkowo zaawansowaną wiedzą w stosunkowo krótkim czasie, jesteśmy w stanie stać się średniej klasy ekspertami w wybranym przez siebie sektorze inwestycji, z solidną bazą dla rozwoju w kierunku nowych sektorów czy całościowych rynków.
W kategorii Bezpieczeństwo, Giełda |
Klasyfikacja win inwestycyjnych
16 marca 2011
Wino w które można inwestować w ramach tak zwanego wine bankingu musi spełniać określone kryteria, gdyż wine banking polega na inwestowaniu w najwyższej jakości i klasy wina. Co więcej tego rodzaju wina posiadają specjalną klasyfikację o nazwie Premier Cru 1855 i to właśnie te wina są najdroższe i najbardziej opłacalne, oczywiście jeżeli chodzi o same inwestycje. Na samym początku wino inwestycyjne składowane jest w specjalnie przygotowanych do tego celu beczkach, gdzie po upływie kilku miesięcy jest ono oceniane przez krytyków specjalistów w tejże właśnie dziedzinie. Dzięki temu można uzyskać informacje przykładowo o takich czynnikach jak pogoda panująca w okolicach winnicy w danym roku czy też szkodniki, które występują, co ma znaczny wpływ na pierwszą wycenę takiego właśnie wina. Tak naprawdę to pierwsza wycena jest jedną z najważniejszych, gdyż to ona może mieć kluczowy wpływ na klasyfikację wina do Premier Cru 1855. Następna degustacja wina odbywa się w momencie, kiedy zostanie ono rozlane do butelek, gdyż w tym momencie osiągnęło już ono swój wymagany czas dojrzewania. Oczywiście wiadome jest, że im dłużej następnie będzie to wino leżakowało w butelkach tym będzie lepsze, jednakże zaraz po rozlaniu do butelek o winie można powiedzieć już niewątpliwie bardzo wiele. Właśnie wtedy też winu przyznawane są punkty przez krytyków (im większa liczba punktów, tym wino będzie droższe), a także jednocześnie w tym momencie krytycy określają rekomendowany czas, kiedy wino będzie przydatne do spożycia. Od tych właśnie czynników będzie zależeć kolejna zmiana jeżeli chodzi o wycenę wina i jednocześnie właśnie w tym momencie wino staje się już przedmiotem obrotu na giełdach światowych w ramach wine bankingu. Zakup wina w ramach wina bankingu („en primeur”) polega na tym, że inwestuje się w wino, które jeszcze leżakuje w beczce i znajduje się ono dopiero po pierwszej wycenie. Inwestycji dokonuje się najczęściej około dwóch do trzech lat przed tym, zanim zostanie ono przelane do butelek. To właśnie wtedy, przy pierwszej degustacji dokonuje się pierwszych wycen smaku, a także i perspektyw wzrostu tegoż wina. Następnie można także kupić skrzynkę bądź skrzynki wina, które jest już ocenione i sklasyfikowane, jednakże często bardziej opłacalne jest kupowanie wina w beczkach, póki jeszcze ono leżakuje. Inwestycji można także dokonać w jeden z wielu funduszy inwestycyjnych, które najczęściej zlokalizowane są w tak zwanych rajach podatkowych, jednakże od roku 2008 także i w Polsce funkcjonuje taki właśnie fundusz znany pod nazwą Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych, który jest opart oczywiście o polskie ustawodawstwo. Można także zakupić udziały w konkretnej winnicy, jednakże nie zalicza się już tego stricte do wine bankingu, gdyż zakup udziałów w winnicach wiąże się już ze znacznie innym rodzajem ryzyka, co wydaje się być jednak logiczne głównie przez zmienność pogodową, wypadki czy inne czynniki mogące spowodować zniszczenie lub też upadek winnicy, a wycenione już wino takie ryzyko ma zdecydowanie mniejsze.
W kategorii Bezpieczeństwo |
Krótki termin
16 lutego 2011
Jak to już wcześniej zostało napisane, podział inwestycji dokonywany jest względem różnych czynników i oczywiście jednym z nich jest czas na jaki inwestycja zostaje zawarta. W tym względzie więc inwestycje dzielą się na krótkoterminowe oraz inwestycje długoterminowe, z czego te pierwsze, czyli krótkoterminowe mogą trwać maksymalnie fdo jednego roku, natomiast jak się można łatwo domyślić, inwestycje długoterminowe zawierane są na okres powyżej jednego roku minimum. Jeżeli chodzi już stricte o inwestycje o krótkim terminie realizacji, to w rę wchodzą najczęściej takie inwestycje jak udziały czy też akcje, a także i wiele innych papierów wartościowych przeznaczonych do zdobycia, których nie przetrzymujemy zbyt długo, co mogłoby się okazać zachowaniem wielce nieopłacalnym. Co więcej, za tego rodzaju inwestycje uważa się także udzielone pożyczki pieniężne, które oczywiście mogą trwać co najwyżej przez dwanaście miesięcy od tak zwanego dnia bilansowego. Nie można jednak zapomnieć także o tym, że krótkoterminowymi aktywami finansowymi są także posiadane środki pieniężne, co wydawać by się mogło oczywiste, jednakże nie dla wszystkich takowym jest. Można by się oczywiście w tym momencie zastanowić, po co zawierać inwestycje, które będą trwały tak krótko, skoro tak czy siak nie przyniosą one zbyt wielkiego przychodu netto. Oczywiście faktem jest to, że inwestycje krótkoterminowe zawsze będą mniej dochodowe aniżeli te, które mają długi termin realizacji (choć to również nie jest stuprocentowa reguła), jednak często naprawdę mogą się one opłacać. Przede wszystkim nasze aktywa pieniężne nie są „zamrożone” na zbyt długi czas, dzięki czemu szybciej będziemy mieli do nich z powrotem dostęp. Jest to niewątpliwie plus, choć wszystko w tym momencie będzie zależał od tego w co zdecydujemy się zainwestować i ewentualnie ile zainwestujemy i jaki jest stopień ryzyka. To wszystko jest naprawdę bardzo istotne przy wyborze sposobu i czasu inwestycji, gdyż złe decyzje inwestycyjne niestety mogą być bardzo niekorzystne dla stanu naszego portfela. Dlatego też niejednokrotnie lepszym rozwiązaniem może okazać się przeanalizowanie opłacalności takiej inwestycji, czy też może lepiej będzie w coś zainwestować na dłuższy czas. Oczywiście w przypadku inwestycji krótkoterminowych, szczególnie jeżeli chodzi o papiery wartościowe, to bardzo ważna staje się także sytuacja na giełdzie papierów wartościowych, którą stale trzeba śledzić, ponieważ tutaj szczególnie nieuwaga może okazać się bardzo nieopłacalna. Najczęściej na inwestycje krótkoterminowe decydują się osoby prywatne (choć oczywiście nie tylko), które są w stanie zainwestować stosunkowo niewielkie środki finansowe. Rzecz jasna nie jest to reguła, gdyż często także i wielkie przedsiębiorstwa wykupują rożnego rodzaju papiery wartościowe na okres poniżej roku i wtedy w grę wchodzą znacznie większe aktywa pieniężne, ale wtedy też jednocześnie znacznie zwiększa się ryzyko straty chociaż części zainwestowanych środków, choć jeśli wszystko przebiegnie dobrze, zyski mogą być bardzo wysokie.
W kategorii Bezpieczeństwo |
Duże i małe inwestycje
13 lutego 2011
Jak doskonale każdy wie, żeby móc cokolwiek zainwestować, trzeba najpierw posiadać takie środki pieniężne, które nie będą potrzebne do życia codziennego, czyli mówiąc ściślej, żeby dokonać inwestycji trzeba mieć oszczędności. Oczywiście mowa tutaj o osobach fizycznych, które nie zarabiają przysłowiowych kokosów, ale jednak takich, które są w stanie odłożyć jakąś kwotę z pensji i chcą ja przeznaczyć na inwestycję. Jest to zresztą naprawdę bardzo dobry pomysł na to, żeby nasze oszczędności zarabiały, dzięki temu może niewiele, ale zawsze będzie ich trochę więcej. Na chwilę obecną, w przypadku naprawdę niewielkich inwestycji prywatnych osób najpopularniejsze są między innymi lokaty bankowe, czy też inne tym podobne często spotykane produkty bankowe. Oczywiście jednak takie rozwiązanie jest opłacalne jeżeli kwota naszej inwestycji nie jest zbyt wysoka. Niewiele firm, które inwestują naprawdę duże środki pieniężne będzie się interesowało nisko oprocentowanymi lokatami. Najczęściej już w przypadku większych inwestycji inwestorzy decydują się na coś, co będzie może bardziej ryzykowne, jednakże dzięki temu będzie można wypracować znacznie większy zysk. Oczywiście jeszcze zależy to od celu inwestycji, ponieważ jeżeli przykładowo firma inwestuje w maszyny pozwalające jej funkcjonować, to sam zysk również będzie postrzegany zupełnie inaczej aniżeli procenty na lokacie. Zresztą ogólnie rzecz ujmując, to lokaty naprawdę mogą być dobre, jednakże nie w przypadku inwestycji rozwojowych, które dość znacznie różnią się od zwykłego oszczędzania połączonego z zarabianiem na odsetkach. W zależności także od tego, jaski cel będzie miała nasza inwestycja, może ona się wiązać z różnym stopniem ryzyka. Przede wszystkim zawsze bardziej ryzykowne inwestycje są bardziej opłacalne, natomiast najmniej zarobić można na inwestycjach najbezpieczniejszych, co jednak jest logiczne. Niestety jednak niezależnie od tego, jaką kwotę chcemy zainwestować, często nie decydujemy się na rozwiązania bardziej ryzykowne, obawiając się utraty całych naszych aktywów. Nie jest to jednak do końca prawda, ponieważ owszem, istnieją rodzaje inwestycji, gdzie stracić można wszystko, jednak osoby nie będące specjalistami w tym temacie i tak nie będą w takich inwestycjach brać udziału. A to, że jakaś inwestycja niesie za sobą większe ryzyko może równie dobrze oznaczać, że do stracenia mamy przykładowo ewentualnie wypracowane już odsetki lub też maksymalnie tylko część naszych aktywów, ale jednak nie wszystkie. Wiadomo, że nikt inwestując nie chce tracić, ale jeżeli nigdy nie spróbujemy, to nigdy się nie przekonamy, czy naprawdę warto czy też jednak nie. Wiele osób zmienia zdanie zaraz po tym, jak tylko rzetelna osoba wytłumaczy im sens i istotę inwestowania, co wbrew wszelkim pozorom nie jest takie trudne, jednak wymaga to od inwestora zainteresowania i uwagi,a często także sprytu i refleksu, żeby pieniędzy rzeczywiście nie stracić, co mogłoby się wiązać nie tylko ze stratami finansowymi, ale także i często moralnymi, co jednak będzie zależało od konkretnych osób.
W kategorii Bezpieczeństwo, Giełda |