Franczyza a inwestycje

26 marca 2011

29Franczyza jest to swego rodzaju umowa pomiędzy „firmą matką” a „firmą córką”, polegająca na tym, że firma matka, mająca już wyrobioną pozycję na rynku udostępnia swoje logo i wszystkie inne „znaki rozpoznawcze” firmie córce, jednakże firma córka posiada własnego właściciela, choć niezależna nie jest. Jest to podobne do ajentury, choć oczywiście z pewnymi różnicami. Mówiąc bardzo prosto, franczyza jest wtedy, kiedy konkretna osoba chce otworzyć sklep czy też przykładowo lokal znanej marki (przykładem tutaj mogą być restauracje McDonald’s, które właśnie działają na zasadzie franczyzy). Warto jest jednak pamiętać, że franczyza również wiąże się z określoną inwestycją, szczególnie dlatego, że najczęściej firmy matki wymagają od swoich „podopiecznych” częściowego lub też nieraz całościowego wkładu własnego na rozkręcenie interesu. Dlatego też przykładowo jeżeli chcemy założyć własną restaurację McDonald’s, musimy zainwestować w to naprawdę spore pieniądze, które będą przeznaczone na wynajęcie lokalu, jego remont, wyposażenie, pracowników itp. W tym momencie firma matka oferuje swoje znane już logo, prawa do sprzedawania (w przypadku tych restauracja) określonych rodzajów kanapek i tym podobne. Warto jest jednak zaznaczyć, że franczyza jest inwestycją także i dla firmy matki. Musi bowiem ona dostarczyć wszelkie konieczne materiały do tego, aby firma córka mogła zacząć funkcjonować zgodnie z założeniami firmy matki i jej standardami. Jednak dzięki temu osiąga ona naprawdę bardzo wysokie zyski, o ile oczywiście działalność firmy córki odniesie sukces. Pomimo tego, że na zasadzie franczyzy najczęściej działają znane i powszechnie szanowane firmy, ich sukces w określonych miejscach wcale nie jest przesądzony, więc ryzyko zawsze jest i to w tym momencie ryzyko to podejmują obie strony. Właściciel firmy córki jednak za pomocą franczyzy podejmuje znacznie mniejsze ryzyko inwestycyjne niżby było ono wtedy, kiedy pracowałby zupełnie na własny rachunek. Jednak zawsze znana firma szybciej będzie mogła się wybić niż nowo powstała i nikomu nieznana firma. Oczywiście franczyza niesie za sobą wiele obowiązków, które są narzucane przez firmę matkę, więc nie ma tutaj zbyt wielkiego pola do własnego manewru, ale naprawdę zawsze jest to bardziej o opłacalne, choć oczywiście zależeć to będzie do konkretnego kierunku firmy matki, bowiem przykładowo dwie takie same restauracje koło siebie już nie przyniosą spodziewanego zysku, więc nie będzie to rozwiązaniem opłacalnym. Śmiało można więc stwierdzić, że franczyza jest to pewien rodzaj inwestycji, choć nie jest ona zaliczana do standardowych sposobów inwestowania. W tym przypadku ryzyko niepowodzenia naprawdę jest znacznie mniejsze niż w przypadku otwierania zupełnie nowej firmy, niemającej wyrobionej marki na rynku, co w wielu przypadkach może okazać się czynnikiem przesądzającym o wyborze sposobu inwestycji. Warto jest o takim rozwiązaniu pamiętać, choć mówiąc szczerze nie każdy w ogóle wie o zasadach działania franczyzy i nie każdy wpadnie na taki pomysł.

Inwestycje portfelowe

18 marca 2011

16Inwestycje portfelowe, zwane także bardzo często zagranicznymi inwestycjami pośrednimi, są to inwestycje, które są dokonywane za pomocą zakupu różnego rodzaju papierów wartościowych, nie natomiast konkretnego przedsiębiorstwa, usługi, dobra intelektualnego czy też materialnego, jak ma to miejsce w przypadku przykładowo inwestycji bezpośrednich. Jest to bardzo znaczna różnica pomiędzy inwestycjami portfelowymi a bezpośrednimi i zawsze należy o tym pamiętać. W momencie, kiedy kupujemy w konkretnym kraju (oczywiście chodzi o kraje zagraniczne) jakiekolwiek papiery wartościowe (mogą być to zarówno akcje, obligacje czy też wiele innych rodzajów papierów wartościowych), inwestor może zyskać naprawdę bardzo wiele poprzez zarabianie na różnicach w oprocentowaniu wykupionych przez siebie papierów wartościowych. Mówiąc ściślej chodzi tutaj oczywiście o nic innego jak tylko o stopy procentowe czy też wahania kursów walut, co często może być rzeczą dla inwestora portfelowego bardzo korzystne, choć oczywiście wymagać od niego będzie stałego śledzenia giełdy tego kraju, w którym posiada wykupione papiery wartościowe. Dzięki temu, inwestor portfelowy ma znacznie większy wpływ na swoje zarobki, co w przypadku inwestycji bezpośrednich zagranicznych w wielu momentach może być bardzo utrudnione, albo wręcz niemożliwe. W momencie bowiem, kiedy wykupuje się część istniejącego w konkretnym kraju przedsiębiorstwa, niezależnie od różnych wahań giełdowych czy też rynkowych, inwestor musi „trwać” z wykupionym przez siebie przedsiębiorstwem inwestycji bezpośredniej, natomiast w przypadku niekorzystnego obrotu giełdy, inwestor portfelowy zawsze może sprzedać swoje papiery wartościowe, dzięki czemu nie straci zainwestowanych środków. Często inwestorzy portfelowi, zastanawiający się nad tym, w jakim kraju najlepiej będzie wykupić papiery wartościowe, kierują się tak zwanym ratingiem konkretnego kraju. Rating jest to specjalny dokument, który zostaje sporządzony przez niezależne organizacje zajmujące się finansami (są to tak zwane agencje ratingowe) i zadaniem ratingu jest tak naprawdę pokazanie, albo lepiej mówić odzwierciedlenie ryzyka, jakie będzie związane z zakupem papierów wartościowych w konkretnym kraju. Warto jest jednak także pamiętać o tym, ze praktycznie nie ma możliwości, aby jakikolwiek papietr wartościowy, emitowany przez podmioty do tego w konkretnym państwie uprawniony, miał wyższy rating aniżeli obligacje, które są emitowane przez rząd tegoż właśnie określonego państwa. Bardzo często także podobne ratingi są sporządzane także i dla innych podmiotów, na przykłąd dla przedsiębiorstw, co z kolei może mieć bardzo duży wpływ w przypadku podejmowania decyzji odnośnie inwestycji bezpośrednich, choć oczywiście nie tylko. Ogólnie rzecz ujmując, zarówno inwestycje bezpośrednie zagraniczne, jak i inwestycje pośrednie zagraniczne (czyli inwestycje portfelowe) mogą być inwestycjami bardzo zyskownymi, jednakże zawsze będą one ryzykowne, podobnie jak wszystkie inne inwestycje, gdyż ryzyko jest tutaj elementem nieodłącznym.