Klasyfikacja win inwestycyjnych

16 marca 2011

21Wino w które można inwestować w ramach tak zwanego wine bankingu musi spełniać określone kryteria, gdyż wine banking polega na inwestowaniu w najwyższej jakości i klasy wina. Co więcej tego rodzaju wina posiadają specjalną klasyfikację o nazwie Premier Cru 1855 i to właśnie te wina są najdroższe i najbardziej opłacalne, oczywiście jeżeli chodzi o same inwestycje. Na samym początku wino inwestycyjne składowane jest w specjalnie przygotowanych do tego celu beczkach, gdzie po upływie kilku miesięcy jest ono oceniane przez krytyków specjalistów w tejże właśnie dziedzinie. Dzięki temu można uzyskać informacje przykładowo o takich czynnikach jak pogoda panująca w okolicach winnicy w danym roku czy też szkodniki, które występują, co ma znaczny wpływ na pierwszą wycenę takiego właśnie wina. Tak naprawdę to pierwsza wycena jest jedną z najważniejszych, gdyż to ona może mieć kluczowy wpływ na klasyfikację wina do Premier Cru 1855. Następna degustacja wina odbywa się w momencie, kiedy zostanie ono rozlane do butelek, gdyż w tym momencie osiągnęło już ono swój wymagany czas dojrzewania. Oczywiście wiadome jest, że im dłużej następnie będzie to wino leżakowało w butelkach tym będzie lepsze, jednakże zaraz po rozlaniu do butelek o winie można powiedzieć już niewątpliwie bardzo wiele. Właśnie wtedy też winu przyznawane są punkty przez krytyków (im większa liczba punktów, tym wino będzie droższe), a także jednocześnie w tym momencie krytycy określają rekomendowany czas, kiedy wino będzie przydatne do spożycia. Od tych właśnie czynników będzie zależeć kolejna zmiana jeżeli chodzi o wycenę wina i jednocześnie właśnie w tym momencie wino staje się już przedmiotem obrotu na giełdach światowych w ramach wine bankingu. Zakup wina w ramach wina bankingu („en primeur”) polega na tym, że inwestuje się w wino, które jeszcze leżakuje w beczce i znajduje się ono dopiero po pierwszej wycenie. Inwestycji dokonuje się najczęściej około dwóch do trzech lat przed tym, zanim zostanie ono przelane do butelek. To właśnie wtedy, przy pierwszej degustacji dokonuje się pierwszych wycen smaku, a także i perspektyw wzrostu tegoż wina. Następnie można także kupić skrzynkę bądź skrzynki wina, które jest już ocenione i sklasyfikowane, jednakże często bardziej opłacalne jest kupowanie wina w beczkach, póki jeszcze ono leżakuje. Inwestycji można także dokonać w jeden z wielu funduszy inwestycyjnych, które najczęściej zlokalizowane są w tak zwanych rajach podatkowych, jednakże od roku 2008 także i w Polsce funkcjonuje taki właśnie fundusz znany pod nazwą Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych, który jest opart oczywiście o polskie ustawodawstwo. Można także zakupić udziały w konkretnej winnicy, jednakże nie zalicza się już tego stricte do wine bankingu, gdyż zakup udziałów w winnicach wiąże się już ze znacznie innym rodzajem ryzyka, co wydaje się być jednak logiczne głównie przez zmienność pogodową, wypadki czy inne czynniki mogące spowodować zniszczenie lub też upadek winnicy, a wycenione już wino takie ryzyko ma zdecydowanie mniejsze.